Największy paradoks szklarni pojawia się w słoneczny, chłodny dzień. W południe pod dachem robi się 30–40°C i trzeba otwierać wietrzniki, a kilka godzin po zachodzie słońca temperatura potrafi spaść do […]
Największy paradoks szklarni pojawia się w słoneczny, chłodny dzień. W południe pod dachem robi się 30–40°C i trzeba otwierać wietrzniki, a kilka godzin po zachodzie słońca temperatura potrafi spaść do […]